Wzorcowy Regulamin Strzelnicy – omówienie tekstu rozporządzenia – rozdział 1
Wstęp.
UoBiA jest aktem prawnym w którym znajdujemy odniesienia do Regulaminu Strzelnic. Znajdują się one w artykułach 46, 47 (w rozdziale 4 „Strzelnice”) oraz w artykule 51 (rozdział 5 „Przepisy karne”). Są to regulacje dotyczące funkcjonowania strzelnic oraz odpowiedzialności posiadacza pozwolenia na broń jeżeli występuje swoim zachowaniem poza ramy określone w regulaminie strzelnicy.
Artykuł 46 informuje nas, że strzelnice należy zbudować i zorganizować w taki sposób, by ich funkcjonowanie stało w zgodzie z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska oraz, co jeszcze bardziej istotne – pocisk wystrzelony z broni ze stanowiska strzeleckiego w sposób zgodny z regulaminem strzelnicy nie może opuścić terenu strzelnicy.
Dalej ten sam artykuł deleguje na Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji opracowanie wzorcowego regulaminu strzelnic w którym zawarte zostaną szczegółowe zasady i instrukcje dotyczące funkcjonowania strzelnic, zachowania na strzelnicy i obchodzenia się z bronią.
Z lektury artykułu 47 dowiadujemy się, że zatwierdzenie regulaminu strzelnicy następuje w drodze decyzji administracyjnej wydawanej przez właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Artykuł 51 – o nim już wspominaliśmy we wcześniejszych lekcjach – określa jako wykroczenie zagrożone karą aresztu lub grzywny każde zachowanie łamiące zasady bezpieczeństwa na strzelnicy.
Z naszych wcześniejszych rozważań wiemy, że w 2000 roku powstało rozporządzenie MSWiA w sprawie wzorcowego regulaminu strzelnic. Wiemy także że było wielokrotnie nowelizowane, i co najsmutniejsze – nie powstał nigdy ujednolicony tekst rozporządzenia. Brak ujednoliconej wersji rozporządzenia może doprowadzić do sytuacji, gdzie organizator strzelnicy korzystając z nieaktualnej wersji rozporządzenia napisze swój własny regulamin strzelnicy umieszczając w nim zapisy których nie musi tam być lub nawet nie powinno tam być.
Zadanie domowe dla chętnych – spróbujcie sami skompilować sobie rozporządzenie w aktualnej wersji. Ćwiczenie o tyle przydatne jeżeli myślicie o stworzeniu własnej strzelnicy i stoi przed Wami zadanie napisanie swojego, autorskiego regulaminu. Pozostałych odsyłam do linku poniżej:
Wzorcowy Regulamin Strzelnic.
Wzorcowy regulamin strzelnic doprecyzowuje zapisy UoBiA, wprowadza uniwersalne zasady bezpieczeństwa obowiązujące zarówno osoby korzystające ze strzelnicy (strzelający, osoby z bronią) jak i widownię. Definiuje strzelnicę, osobę Prowadzącego Strzelanie i obowiązki jakie na Prowadzącym spoczywają. Przyjrzyjmy się im dokładniej.
Strzelnica – obiekt przeznaczony do prowadzenia strzelań szkoleniowych, sportowych i rekreacyjnych oraz treningów strzeleckich.
Prowadzący Strzelanie – osoba, która odbyła przeszkolenie w zakresie prowadzenia strzelania oraz udzielania pomocy medycznej w jednostkach organizacyjnych Policji, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Więziennej, Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, Ligi Obrony Kraju lub Polskiego Związku Łowieckiego
Do obowiązków Prowadzącego Strzelanie należy:
a) Prowadzący Strzelanie odpowiada za bezpieczeństwo użytkowników strzelnicy oraz osób im towarzyszących
Zapis sam w sobie słuszny i na pierwszy rzut oka niewinnie prosty. Ktoś kto wchodzi w rolę Prowadzącego Strzelanie odpowiada za bezpieczeństwo użytkowników strzelnicy oraz osób im towarzyszących. Co w tym skomplikowane? Gdzie czai się trudność? A gdybym zapytał co tak naprawdę, w szczegółach oznacza odpowiedzialność za bezpieczeństwo? Jeżeli spróbowalibyśmy ją zdefiniować to jak szeroki katalog obowiązków powstałby w takiej próbie?
Za każdym razem kiedy wchodzimy w rolę Prowadzącego Strzelanie na nasze barki spada ogromna odpowiedzialność. Przede wszystkim odpowiadamy za bezpieczeństwo osób na stanowiskach strzeleckich. Ich charakter, nawyki, poziom wyszkolenia, sposób bycia, radzenie sobie w sytuacjach stresowych, reakcja ich ciał i umysłów kiedy w krwioobiegu znajduje się ogromna dawka adrenaliny – te wszystkie aspekty generują cały wachlarz zachowań od tych bardzo przemyślanych i pożądanych po skrajnie nieodpowiedzialne i w konsekwencji niebezpieczne.
Odpowiedzialność nie kończy się na wydawaniu prostych poleceń ale polega na stałej kontroli tego w jaki sposób odbywa się strzelanie, ciągłej ocenie czy czynności wykonywane przez strzelca na stanowisku strzeleckim mieszczą się w granicach bezpiecznego korzystania z broni palnej. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo strzelających to stała kontrola ich zachowania, podejmowanie w mgnieniu oka decyzji o zakończeniu strzelania jeżeli coś lub ktoś spowodowało uchybienie zasad bezpieczeństwa. Oznacza to również konsekwencję w realizacji podjętych decyzji, działanie z pozycji autorytetu bazującego na wiedzy i doświadczeniu.
Odpowiedzialność za bezpieczeństwo to także świadomość sytuacyjna, znajomość infrastruktury obiektu na którym prowadzimy zajęcia. Prowadzący Strzelanie dba o bezpieczeństwo widowni, osób towarzyszących osobom korzystającym ze strzelnicy. To od decyzji Prowadzącego zależy gdzie znajdować się będzie widownia podczas strzelania, jak daleko lub blisko od stanowisk strzeleckich. W zasięgu wzroku Prowadzącego czy za jego plecami? Szerzej ten temat omówimy w rozdziale dotyczącym charakterystyki pracy Prowadzącego, tutaj tylko zajawka po to by uzmysłowić ile wyzwań stoi przed Prowadzącym, na ile pytań musi sobie sam odpowiedzieć przed rozpoczęciem zajęć. Bez względu na wszystko kluczowe są 4 elementy:
- znajomość regulaminu strzelnicy obowiązującego na danym obiekcie
- znajomość infrastruktury obiektu, układu osi, stanowisk strzeleckich, martwych pól obiektu – miejsc których nie widać podczas prowadzenia strzelania
- ustalenia każdorazowo, z każdym strzelcem indywidualnie sposobu prowadzenia strzelania, komend jakie będą w użyciu i działań jakie należy wykonać po ich wydaniu przez Prowadzącego
- ład i porządek na osiach, stanowiskach strzeleckich i miejscach przeznaczonych dla widowni
b) Prowadzący strzelanie wyznacza korzystającym ze strzelnicy stanowiska strzeleckie, a osobom towarzyszącym – miejsce bezpiecznego pobytu
Przewidywalność zachowań i działań osób korzystających ze strzelnicy oraz osób im towarzyszących to połowa sukcesu w pracy Prowadzącego Strzelanie. Wyznaczenie strzelcom stanowisk strzeleckich a publiczności bezpiecznego miejsca pobytu pozwala wprowadzić na strzelnicy element przewidywalności. Każdy strzelec wie z jakiego stanowiska ma strzelać, strzela do określonego celu, nie przemieszcza się z bronią podczas przerw w strzelaniu pomiędzy stanowiskami w konsekwencji okupując 3 stanowiska na raz. Publiczność skoszarowana w jednym miejscu przebywa wystarczająco blisko by brać udział w zajęciach, jednak wystarczająco daleko by nie uchylać się od wylatujących z broni, gorących łusek, daleko od mogących pojawić się rykoszetów.
Miejsce dla osób towarzyszących warto zaplanować w taki sposób, by wyjście z niego i udanie się np. do toalety, na parking lub innej, ogólnie dostępnej strefy odbywało się z daleka od stanowisk strzeleckich, nie przecinało osi strzeleckiej i nie rozpraszało strzelających.
Ustalenie indywidualnych stanowisk strzeleckich i miejsca pobytu publiczności pomaga w zapanowaniu nad potencjałem strzelnicy, wprowadza stały element na którym może polegać Prowadzący.
Jeżeli dołączymy do tego konsekwentnie przestrzeganą zasadę mówiącą o tym, że każdorazowa zmiana stanowiska strzeleckiego wymaga poinformowania o tym Prowadzącego i wymaga jego zgody, zasadę, że opuszczenie miejsca pobytu publiczności wymaga poinformowania o tym fakcie Prowadzącego – jako Prowadzący Strzelanie mamy wówczas pełną kontrolę nad ruchem ludzi na strzelnicy, mamy świadomość gdzie byli i gdzie obecnie przebywają.
Zasadę zgłaszania Prowadzącemu chęci zmiany stanowiska strzeleckiego warto połączyć z nawykiem sprawdzenia stanu rozładowania broni przez Prowadzącego i kontroli sposobu przenoszenia broni pomiędzy stanowiskami.
Pamiętajmy – wiedząc gdzie przebywają uczestnicy zajęć i publiczność mamy nad nimi kontrolę. A to z kolei jest podstawą do tego, by zapewnić im bezpieczeństwo na strzelnicy.
c) Prowadzący prowadzi książkę rejestru pobytu na strzelnicy
Co do zasady wpis do książki pobytu na strzelnicy jest obowiązkowy tylko dla osób korzystających ze strzelnicy – widownia, publiczność zgromadzona wokół stanowisk strzeleckich w miejscu bezpiecznym wyznaczonym przez Prowadzącego Strzelanie nie korzysta ze strzelnicy – podobnie osoba towarzysząca osobie korzystającej ze strzelnicy jest tylko obserwatorem wydarzeń, nie bierze broni do ręki, tym samym nie korzysta ze strzelnicy. Niemniej jednak znane są strzelnice gdzie obowiązek wpisu został także rozszerzony o publiczność i będąc zupełnie szczerym – nie mam z tym większego problemu. Jeżeli ktoś uzna, że dobrym pomysłem będzie jeżeli z regulaminem strzelnicy zapoznają się zarówno korzystający jak i obserwatorzy – a wpis do książki jest potwierdzeniem zapoznania się z regulaminem strzelnicy – to niech tak będzie, nie tylko nie będę oponować, nie jest to błąd w sztuce. Ułatwia to moment, kiedy ktoś z grupy obserwującej strzelców dostanie możliwość oddania kilku strzałów do tarczy – Prowadzący Strzelanie ma pewność że taka osoba jest już wpisana do książki.
Bez względu na wpis do rejestru warto stosować nakaz zapoznania się z regulaminem w stosunku do każdej osoby znajdującej się na strzelnicy – zarówno strzelających jak i obserwatorów. Poznanie zasad bezpieczeństwa, nakazów i zakazów obowiązujących na strzelnicy wszystkim zawsze wychodzi na dobre.
Rejestrowi pobytu poświęcę osobny rozdział i wówczas omówimy ten temat dużo bardziej szczegółowo.
Wzorcowy regulamin strzelnic to także zakazy i nakazy odnoszące się do zachowania osób korzystających ze strzelnicy jak i osobom towarzyszącym. Najważniejsze z nich to:
a) Na strzelnicy zabrania się osobom towarzyszącym osobom korzystającym ze strzelnicy wchodzenia na stanowiska strzeleckie oraz styczności z bronią
Osoby towarzyszące osobom korzystającym ze strzelnicy nie mogą mieć swobodnej możliwości wchodzenia na stanowiska strzeleckie oraz mieć styczności z bronią. Regulamin mówi o osobach towarzyszących – zwykło się rozumieć to jako osoby znane korzystającemu ze strzelnicy – znajomi, rodzina, przyjaciele – ale definicja osób towarzyszących powinna mieć szersze znaczenie i być rozumiana jako każda osoba przebywająca na strzelnicy podczas zajęć z wykorzystaniem broni palnej. Ta szersza definicja odpowiada praktyce pracy strzelnicy – podczas zajęć pojawiają się osoby ciekawskie, zainteresowane hukiem wystrzałów, osoby zainteresowane zdobyciem pozwolenia na broń ciekawi atmosfery strzelnicy, krewni i znajomi strzelców, zwykli gapie którym do szczęścia potrzeba raz na jakiś czas poczuć zapach prochu i usłyszeć szczęk zamka karabinu, w końcu osoby szukające legalnej możliwości rekreacyjnego strzelania.
Wchodząc w rolę Prowadzącego Strzelanie nie znamy intencji tych osób, nie wiemy co nimi powodowało że tego właśnie dnia postanowili, w tym momencie, przyjść na strzelnicę. Jako Prowadzący nie chcemy aby osoby których intencji nie znamy przebywały w pobliżu stanowisk strzeleckich na których jest wyłożona klubowa/obiektowa broń palna lub prywatna broń strzelców.
Pamiętajmy, że dla osób bez doświadczenia broń palna to bardzo, ale to bardzo egzotyczny przedmiot znany jedynie z filmów, seriali i gier. Obecność na wyciągnięcie ręki prawdziwej, sprawnej broni palnej może wywołać w takiej osobie bardzo duże podniecenie, wywołać wiele, niekiedy skrajnych emocji. Jako odpowiedzialny Prowadzący strzelanie nie chcesz dopuścić, by spotkanie przypadkowej osoby z bronią palną odbyło się w przypadkowy sposób, w przypadkowym czasie – generuje to zbyt dużo niepewności, zbyt dużo zmiennych nad którymi nie masz kontroli. Brak kontroli prowadzi do braku porządku, braku ładu, stabilnych i jasnych wytycznych a te w konsekwencji – wypadków.
b) Na strzelnicy zabrania się używania broni innych osób korzystających ze strzelnicy, bez zgody jej użytkownika
Broń palna nie dość że to prywatna własność strzelca (lub klubowa – należąca do członków klubu lub stowarzyszenia) to dodatkowo bardzo osobisty przedmiot. Praktycznie każdy strzelec odnosi się do swojej broni z pietyzmem, autentycznym namaszczeniem. Powodów jest zapewne wiele – zdobyta wyrzeczeniami, okupiona 3 poprawkami na egzaminie, wybrana spośród milionów, dopasowana akcesoriami pod konkretną anatomię i potrzeby, pieczołowicie czyszczona, rozkładana i składana do ostatniej śrubki i sprężynki po każdym strzelaniu lub po prostu piekielnie droga. Bez względu na powód lub powody – broń to intymny przedmiot i nikomu nie podoba się, gdy ktoś bez pozwolenia, bez pytania o zgodę po niego sięga i nim rozporządza. Dobrze wiemy, że wystarczy jeden nierozważny ruch, zły chwyt, spocone, tłuste lub zaoliwione dłonie i broń leci na stół, na stanowisko, podłogę. Nagle przewidywalny w swoich reakcjach i działaniach strzelec daje ponieść się emocjom, nerwy biorą górę nad kompozycją jego charakteru i Prowadzący Strzelanie momentalnie stoi przed mocno wybuchową sytuacją którą musi błyskawicznie spacyfikować.
Broń nie musi nawet wypaść z dłoni – wyobraźcie sobie sytuację że odkładacie broń na stolik, odwracacie się bo potrzebujecie wyciągnąć coś z torby lub plecaka i gdy podnosicie wzrok ktoś trzyma Wasz pistolet lub karabin wycelowany niewiadomo gdzie. Nawet najbardziej spokojny człowiek dozna w takiej sytuacji wzburzenia.
Na strzelnicy nie ma miejsca na rozmycie odpowiedzialności za broń, jej stan, kierunek w którym jest wymierzona. Zadaniem Prowadzącego jest uczynić ze strzelnicy miejsce przewidywalne i przez to możliwe do kontrolowania – zaskoczony i wyprowadzony z równowagi właściciel broni z pewnością nie należy do osób przewidywalnych.
W obu przytoczonych sytuacjach prawidłową reakcją Prowadzącego byłoby usunięcie ze strzelnicy osoby biorącej broń bez pozwolenia, nic nie pomaga zakorzenić i zapamiętać właściwych zachowań jak dobrze wymierzona, odpowiednio dotkliwa kara – szczególnie, jeżeli widownia została wcześniej zobligowana do zapoznania się z regulaminem strzelnicy gdzie taki czyn opisano jako zabroniony.
Omawiana zasadę zgody na kontakt z bronią pod warunkiem zgody właściciela warto rozszerzyć także o zgodę na takie działanie wyrażoną przez Prowadzącego Strzelanie. Tworzymy wówczas dodatkowy obwód bezpieczeństwa, dwie pary oczu kontrolujące broń, dwie osoby w zgodzie co do chwilowej zmiany władztwa nad bronią palną.
c) Na strzelnicy zabrania się spożywania alkoholu lub używania środków odurzających oraz przebywania na terenie strzelnicy osób będących pod ich wpływem
Zakaz w regulaminie który wydaje się nie potrzebuje szerszego komentarza. Strzelnica to nie jest miejsce w którym obecność osób będących w odmiennym stanie świadomości jest właściwa i pożądana. Alkohol/narkotyki i broń palna to słabe i niebezpieczne połączenie od którego chcemy być jak najdalej, dlatego na strzelnicy, nawet po zakończonym strzelaniu, nawet jeżeli broń zamknięta jest już w sejfie a klucz do sejfu dawno opuścił teren strzelnicy – nie ma prawa wystąpić alkohol lub inne środki odurzające.
Człowiek pod wpływem traci hamulce, traci instynkt samozachowawczy, podejmuje szereg złych decyzji i ma poważne problemy z właściwą oceną sytuacji. Koordynacja ruchowa spada, poczucie równowagi przestaje działać we właściwy sposób. Żaden stan po spożyciu, nawet najmniejszych ilości, nie jest stanem w którym równocześnie może występować broń palna.
W momencie pisania tego tekstu jednym z najświeższych newsów w tematyce broni palnej była informacja o mężczyźnie który sam się postrzelił podczas czyszczenia broni. Nie potrafiłem zrozumieć jak mogło do tego dojść, przecież broń do czyszczenia musi być rozładowana. Później doczytałem – mężczyzna miał około promila alkoholu w wydychanym powietrzu. To wystarczy za cały komentarz.
Pamiętajmy, że pomimo wewnętrznego przeświadczenia, że środowisko strzeleckie to wyselekcjonowani, przebadani psychologicznie i psychiatrycznie, odpowiedzialni i poukładani ludzie, to posiadacze pozwolenia na broń palną wywodzą się z tej samej puli asów motoryzacji którzy decydują się wsiąść za kółko po jednym głębszym, to ta sama pula z której wywodzą się wszystkie majstry z niepełną ilością palców u rąk i zamiłowaniem do obróbki skrawaniem po piwku lub dwóch.
Jako środowisko nie jesteśmy lepsi i inni niż każda inna warstwa społeczna, zawodowa. W strzeleckim świecie znajdują się ludzie niepewni i ułomni w swoich wyborach. Pamiętajmy – żyjemy w kraju w którym dość powszechnym jest stwierdzenie że piwo to nie alkohol.
Stąd płynie wniosek, że jednym z najlepszych sprzymierzeńców Prowadzącego Strzelanie jest alkomat i w moim odczuciu powinien być na wyposażeniu każdej strzelnicy. Wiem – jako Prowadzący Strzelanie nie mam prawa kontrolować kogokolwiek na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu – to domena Policji. Ale patrząc na temat z drugiej strony – czy istnieje obowiązek przyjęcia na strzelnicę każdej osoby która tego zażąda? Czy ja będąc w roli Prowadzącego Strzelanie, mam obowiązek rozpocząć zajęcia (i wziąć odpowiedzialność) z każdą osobą która pojawi się na strzelnicy? Dla mnie sytuacja w której mam najmniejsze podejrzenie wobec kogokolwiek jest zero-jedynkowa:
– Proszę dmuchnąć w alkomat
– Nie dmuchnę, Pan nie ma prawa mnie kontrolować
– A ja nie mam obowiązku prowadzić z Panem zajęć. Proszę opuścić teren strzelnicy. Do widzenia.
Rozumiem i respektuję prawo. Jestem bardzo uprzejmy i miły. Ale twardo mówię NIE jeżeli wobec kogokolwiek mam nawet najmniejsze podejrzenia a na dodatek osoba odmawia mi jedynego realnego sposobu rozwiania moich wątpliwości. Na sam koniec to przecież ja ryzykuję majątkiem i ograniczeniem wolności jeżeli na strzelnicy zajęcia rozpocznie osoba w innym stanie świadomości i dojdzie do wypadku.
Kolejna sekcja dokumentu to informacja na temat tego jakie informacje należy wywiesić na strzelnicy. Plan obiektu, regulamin strzelnicy, decyzję o dopuszczeniu strzelnicy do użytkowania, informację o możliwości i sposobie połączenia się z najbliższym punktem pomocy medycznej, wykaz sygnałów alarmowych.
Z punktu widzenia Prowadzącego Strzelanie istotnym jest znać plan obiektu, wiedzieć gdzie są stanowiska strzeleckie, punkt opatrunkowy, gdzie wywieszony jest regulamin strzelnicy – nie sposób wymagać od kogokolwiek stosowania się do zapisów regulaminu jeżeli wcześniej nikt się z nim nie zapoznał. Brak wywieszonego regulaminu strzelnicy oznacza zajęć – po pierwsze brak pewności czy bierzemy udział w zajęciach na legalnej strzelnicy, po drugie nie znając zapisów regulaminu strzelnicy nie możemy ich egzekwować i wymagać czegokolwiek od innych.
Punkt 6 w Rozdziale 1 wskazuje odpowiedzialność materialną za szkody powstałe na strzelnicy:
6. Za szkody powstałe podczas strzelania oraz spowodowanie wypadku odpowiada właściciel lub zarządca strzelnicy, prowadzący strzelanie lub trening strzelecki albo korzystający ze strzelnicy, na zasadach określonych w odrębnych przepisach.
Punkt 6 zasadza się na dwóch paragrafach kodeksu cywilnego i stanowi ogólną regulację o charakterze jedynie informacyjnym. Przedmiotowa regulacja odwołuje się do ogólnych zasad odpowiedzialności cywilnej, wynikających z przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny – artykuł 415 oraz 435 KC.
Artykuł 415 mówi wprost że:
„Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.”
artykuł 435 odnosi się do odpowiedzialności osób prowadzących przedsiębiorstwo i opiera się o zasadę ryzyka:
§ 1. Prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
§ 2. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio do przedsiębiorstw lub zakładów wytwarzających środki wybuchowe albo posługujących się takimi środkami.
Za szkody powstałe w wyniku działalności strzelnicy ponosi jej właściciel lub zarządca. Nie można jednak zakładać, że za błędy Prowadzącego Strzelanie odpowiedzialność poniesie ktoś inny niż on sam. Właściciel lub zarządca strzelnicy zorganizował obiekt, zalegalizował. Na podstawie umowy pisemnej lub ustnej oddał w zarządzanie Prowadzącemu Strzelanie. To na Prowadzącym spoczywa odpowiedzialność za wszystkie wypadki jakie będą mieć miejsce w momencie kiedy przejął obiekt we władanie. Odpowiedzialność karna i finansowa. Nieodpowiedzialne decyzje prowadzące do uszczerbku na zdrowiu i mieniu, lekceważenie obowiązków skutkujących oddaniem strzału w taki sposób, że kula opuszcza strzelnicę – to domena odpowiedzialności Prowadzącego a nie właściciela strzelnicy. Wchodząc w rolę Prowadzącego Strzelanie otrzymujemy bezkresną władzę nad funkcjonowaniem strzelnicy ale za tym idzie najwyższy stopień odpowiedzialności za ludzi i mienie na strzelnicy jak i poza nią.
Jasnym jest że Prowadzący nie będzie odpowiadać za wadliwie wybudowane stanowiska strzeleckie których dachy zawalą się na strzelających podczas podmuchu wiatru – będzie to odpowiedzialność właściciela lub zarządcy strzelnicy. Ten sam Prowadzący poniesie jednak odpowiedzialność jeżeli mimo rozchybotanej konstrukcji zadaszenia stanowisk wyda komendę START i zezwoli na korzystanie z nich mimo widocznego zagrożenia zawaleniem. Nie poniesie jednak żadnej odpowiedzialności jeżeli zabroni korzystania z wadliwych stanowisk a mimo to jakiś głupio odważny strzelec zdecyduje się rozpocząć tam trening.
Jako Prowadzący Strzelanie odpowiadamy nie tylko za decyzje jakie podejmujemy, odpowiadamy także za nasze działania ale i brak działań – zaniechania. Jeżeli komuś przyświeca życiowa dewiza „Jakoś to będzie” to nie oszukujmy się – ktoś taki nie jest dobrym materiałem na odpowiedzialnego Prowadzącego Strzelanie.
Na koniec rozważań o odpowiedzialności karnej i materialnej zadanie do samodzielnego przemyślenia – historia prawdziwa – na legalnie działającej strzelnicy odbywały się zajęcia z broni krótkiej. Na strzelnicy był obecny Prowadzący Strzelanie (jednocześnie instruktor) oraz 21 letni młody mężczyzna. W pewnym momencie mężczyzna poczuł uczucie swędzenie z tyłu głowy i postanowił podrapać się. Pistoletem. Załadowanym i przeładowanym pistoletem. Nastąpił wystrzał. Mężczyzna przeżył (na szczęście) z niewielkimi obrażeniami głowy – nie doszło do uszkodzenia czaszki. Zadanie dla Was do samodzielnej analizy i przemyśleń:
- jakie procedury zostały złamane że doszło do tej sytuacji i kto je złamał?
- mając na uwadze nasze rozważania o odpowiedzialności na strzelnicy zarządcy (właściciela), Prowadzącego oraz korzystającego ze strzelnicy spróbujcie ocenić odpowiedzialność i zakres odpowiedzialności dla każdej z osób
- zakładając, że kula wystrzelona z pistoletu bez kontroli nad przyrządami celowniczymi wyleciała hen hen daleko poza strzelnicę – kto poniesie odpowiedzialność za ewentualne szkody materialne – strzelający 21 latek (bo jakby nie patrzeć to on strzelił), Prowadzący Strzelanie (bo swoimi decyzjami dopuścił do wystąpienia takiej sytuacji) czy właściciel broni i strzelnicy skoro podjął ryzyko prowadzenia działalności o takiej a nie innej charakterystyce?
Powodzenia!
